Od kilku dni mam wrażenie, że świat staje na głowie. Gdzie nie spojrzę, wszędzie serduszka, Amorki, misiaczki i napisy “Kocham Cię” we wszystkich możliwych językach. Wiadomo – Walentynki. Szczerze – nie pojmuję fenomenu amerykańskiego wymysłu przeniesionego w nasze realia, ale nie pierwsza to i zapewne nie ostatnia tego typu inicjatywa. Pozstaje pozostać przy zdrowych zmysłach i po prostu się przyzwyczaić.
Ale, ale, drodzy Państwo, żeby nie było, że w kuchni w ogóle nie daję się ponieść romantycznym nastrojom! Ostatnio udało mi się upiec całkiem smaczne ciasteczka (tak się złożyło, że serduszka, ale równie dobrze mogłyby być okrągłe), teraz stawiam na “gotowca”, choć równie uroczego. Wystarczy szklanka wody (lub czegoś mocniejszego
) i sok malinowy. Po co to drugie? Otóż wlewamy sok do woreczków Ice Hearts, zamrażamy, czekamy i wyjmujemy 160 słodkich czerwonych serduszek! Urocze, nie tylko szalonego 14. lutego.

Ice Hearts - Lodowe Serduszka Paclan
